Klaudia El Dursi wygłosiła ostatnie słowa w roli prowadzącej "Hotelu Paradise" ze łzami w oczach. Po sześciu latach intensywnej pracy z formatem TVN-u oficjalnie przekazała schedę Edycie Zając - i choć nowa droga czeka, wspomnienia zostają na zawsze.
Ostatni odcinek Klaudii El Dursi w "Hotelu Paradise"
Klaudia El Dursi żegnała się z "Hotelem Paradise" w 22. odcinku 13. sezonu show. Moment był pełen emocji - prowadząca wygłosiła pięciominutową mowę pożegnalną, w której nie ukrywała, że to dla niej koniec pewnego etapu. Z jej oczu popłynęły łzy, podobnie jak z oczu wielu uczestników, którzy obserwowali scenę.
W swoim oświadczeniu El Dursi nie krywała się z uczuciami. "Podjęłam decyzję z pełną świadomością i wdzięczności. Dziś żegnam się z Hotelem Paradise. To miejsce było dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko programem" - mówiła ze łamiącym się głosem, cytowana przez Player.pl. "To był czas prawdziwy, intensywny, pełen emocji, cudownych ludzi, historii, które na zawsze będą częścią mnie".
Edyta Zając przejęła schedę prowadzenia
Nową prowadzącą "Hotelu Paradise" została Edyta Zając, która wcześniej już zastępowała El Dursi w okresie jej ciąży. Edyta pożegnała Klaudię z uśmiechem i zapewniła, że ta "na zawsze będzie częścią" formatu. "Ja byłam cała oddana Hotelowi. Absolutnie czuję, że to jest moje czwarte dzieciątko" - dodała Klaudia, zdając sobie sprawę z tego, ile emocji wkłada w każdy odcinek.
Przejście El Dursi z "Hotelu" to nie koniec jej przygody w TVN-u. Stacja zaproponowała jej stanowisko prowadzącej "Top Model" - program, który opuścił Michał Piróg. Klaudia już w ostatnich tygodniach pracowała równolegle w obu formatach, ale teraz skupi się całkowicie na nowym projekcie.
Sześć lat intensywnej pracy
Klaudia El Dursi prowadziła "Hotel Paradise" od samego początku formatu. Przez sześć lat budowała wizerunek profesjonalnej, empatycznej prowadzącej, która potrafiła zarządzać chaosem miłosnych perypetii uczestników. "Dla mnie to moment, kiedy muszę ruszyć w nową drogę. Ale dziś, z pełną wdzięcznością i spokojem oddaję Hotel w dobre ręce" - powiedziała na antenie.
Widzowie "Hotelu Paradise" byli przyzwyczajeni do autorytetu i ciepła Klaudii. Jej odejście oznacza koniec pewnej ery - choć Edyta Zając ma duże buty do wypełnienia, fani formatu już czekają na jej pierwsze decyzje jako nowej prowadzącej. Będzie to test dla jej umiejętności kierowania grupą młodych uczestników i podtrzymywania napięcia dramaturgicznego, które El Dursi budowała latami.


