Jakub Walewski siedział w pierwszym rzędzie Opery Leśnej z transparentem w rękach. Napis brzmiał: "Mój głos potrzebuje tej sceny". Olivier Janiak i Sandra Hajduk nie przeszli obok - dali mu mikrofon.

# Makijażysta zaśpiewał live na Top of the Top Sopot Festival

Jakub Walewski, popularny makijażysta i influencer, dostał szansę, o której marzył. Podczas drugiego dnia Top of the Top Sopot Festival przerwał koncert "Sceny Otwartej" i wykonał na żywo piosenkę Duncana Laurence'a "Arcade". Wszystko działo się na oczach publiczności zgromadzonej w Operze Leśnej.

Transparent zamiast biletów

Walewski nie przyszedł na festiwal jak zwykły widz. Siedział w pierwszym rzędzie z dużym transparentem, na którym napisał: "Mój głos potrzebuje tej sceny". Prowadzący program nie mogli przejść obok takiej determinacji. Zamiast zignorować influencera, postanowili mu dać szansę.

Olivier Janiak i Sandra Hajduk wyczuli moment i zaproponowali mu mikrofon. Jakub bez wahania chwycił za szansę. Bez tremy, bez przygotowania - spontanicznie wskoczył na scenę.

Jak mu wyszło?

Makijażysta zaśpiewał fragment przejmującego utworu "Arcade". Jego głos rozbrzmiewał w Operze Leśnej, gdzie co roku pojawiają się najlepsze gwiazdy polskiej muzyki. Fani na miejscu i przed telewizorami mogli ocenić, czy Walewski rzeczywiście potrzebował tej sceny.

Występ został sfilmowany i udostępniony przez TVN. Jakub udowodnił, że czasami najlepsze momenty na festiwalu to te nieplanowane - gdy ktoś wierzy w siebie wystarczająco, by stanąć przed całą Polską z transparentem i głosem zamiast setlisty.

Co na to fani?

Reakcje na sociale były podzielone. Jedni chwalili determinację influencera, inni spekulowali, czy to był naprawdę spontaniczny moment, czy zaplanowany numer. Jedno jest pewne - Jakub Walewski na długo pozostanie w pamięci uczestników festiwalu.

Zobacz na Instagramie
Jakub Walewski
© PLAYER
Jakub Walewski
© PLAYER
Jakub Walewski
© PLAYER
Jakub Walewski
© PLAYER
Jakub Walewski
© PLAYER