Mogła zwolnić. Miała powody. Zamiast tego wydawała single, wchodziła na sceny i - w czerwcu 2025 - żegnała się z Opolem ze łzami w oczach. Edyta Górniak ostatnich sześciu lat to historia artystki, która nie pozwala o sobie zapomnieć.

Mogła zwolnić. Miała powody. Zamiast tego wydawała single, wchodziła na sceny i - w czerwcu 2025 - żegnała się z Opolem ze łzami w oczach. Edyta Górniak ostatnich sześciu lat to historia artystki, która nie pozwala o sobie zapomnieć.