Rok 2000. Dorota Rabczewska wchodzi na scenę jako wokalistka Virgin i nikt jeszcze nie wie, że za ćwierć wieku będzie ją cytował Guardian, sądzić Strasburg i karać UOKiK. Ona sama pewnie też nie wiedziała.

Wszystko zaczęło się od Virgin

W 2000 roku Doda dołączyła do rockowego zespołu Virgin i przez kolejnych sześć lat budowała z nim swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. Razem nagrali cztery albumy: "Virgin" (2002), "Bimbo" (2004), "Ficca" (2005) i późniejszy "Choni" (2016), wydany już po jej powrocie do składu. Głos, wizerunek, prowokacja - to był przepis, który działał.

W 2011 roku brytyjski dziennik "The Guardian" napisał o niej jako o jednej z najpopularniejszych i najbardziej kontrowersyjnych polskich artystek muzycznych w historii. Polskie media cytują to do dziś.

Sprawa, która ciągnęła się latami

W 2009 roku Doda udzieliła wywiadu "Dziennikowi". Powiedziała w nim rzeczy o Biblii i religii, które skończyły się sprawą sądową o obrazę uczuć religijnych i grzywną. Przez ponad dekadę ten wyrok ciążył nad jej nazwiskiem jak etykietka. Aż w 2022 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu unieważnił go - uznał, że polskie sądy naruszyły jej wolność wypowiedzi. Trzynaście lat czekania na rację. I dostała ją z Europy.

Solowa kariera: cztery albumy, jedna przerwa i film

Od 2007 roku Doda buduje równolegle karierę solową. "Diamond Bitch" (2007), "7 pokus głównych" (2011), "Dorota" (2019) - każdy album to kolejny rozdział. W lutym 2020 ogłosiła przerwę w muzyce i przestawiła się na produkcję filmową. Latem tego samego roku pracowała jako producentka przy filmie "Dziewczyny z Dubaju" w reżyserii Marii Sadowskiej. Pauza nie trwała jednak długo - w 2022 roku wróciła z albumem "Aquaria", czwartą solową płytą.

Rozwód i nowy rozdział

15 listopada 2021 roku Doda rozwiodła się z Emilem Stępniem, z którym była w związku małżeńskim od 2018 roku. Od tamtej pory jest ponownie niezamężna. Mediów nie trzeba było długo czekać na komentarz - rozstanie trafiło na czołówki portali natychmiast.

2025: kara za reklamę i nowe pytanie

W lutym 2025 roku prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na Dodę karę pieniężną w wysokości 191 tys. zł za nieprawidłowe oznaczanie postów reklamowych w mediach społecznościowych. To nie był jednorazowy przypadek - urząd prowadził szeroką kontrolę influencerów i celebrytów, ale kwota przy nazwisku Dody robiła wrażenie. Ćwierć wieku na scenie, wyrok w Strasburgu i kara od UOKiK - to dopiero CV.

Co się zmieniło od 2020 roku?

Dużo. W ciągu zaledwie pięciu lat Doda przeszła przez rozwód, powrót do muzyki, triumf w Strasburgu i finansową karę od regulatora. Te lata zaczęła jako producentka filmowa, a kończy je jako artystka z czterema solowymi albumami i precedensowym wyrokiem europejskiego trybunału na koncie. Jedna rzecz się nie zmieniła - o Dodzie wciąż się mówi. I to głośno.