Danuta Martyniuk podpisała kontrakt z 'Królową Przetrwania'. Nie dla kasy - dla siebie. I zaraz na starcie wystawiła producentom wyraźny warunek, który zmieniło wszystko.

Danuta robi ostatni krok

Zenka Martyniuk miał żonę długo ukrytą za swoim cieniem. Ona sama przyznawała - lata w roli "pani domu" pociągały za sobą hejt w sieci. "Pisali, że jestem gruba, brzydka, że wyglądam jak mama Zenka. Że mąż powinien znaleźć sobie kogoś młodszego" - wspominała w Party. Jednak w pewnym momencie coś się zmieniło. Danuta zdecydowała: "Ja wam jeszcze pokażę".

I teraz pokazuje. Na dobre. Do grona uczestniczek 'Królowej Przetrwania' dołączyła 59-letnia żona króla disco polo. Obok niej w egzotycznej eskapadzie pojawią się Ksenia Ngo (partnerka Leona Myszkowskiego), Mariola Bojarska-Ferenc i Paulina Tumala.

30 tysięcy, ale to nie o pieniądze

Ale czekaj - jak się okazuje, rozmowy z producentami trwały krótko. Danuta zaakceptowała warunki od razu. "Za udział w programie zgarnie około 30 tysięcy złotych" - zdradził informator Pudelka. Brzmi solidnie? No właśnie - ale ona powiedziała producentom coś ważnego: "To dla mnie nie o pieniądze. Chodzę o zabawę i żeby ludzie mnie poznali".

Prawdziwy powód jest prosty. "Chcę, żeby widzowie zobaczyli, jaką jestem naprawdę kobietą. Że jestem otwarta na ludzi, że lubię pomagać. Jak komuś dzieje się krzywda, to ja zawsze jestem pierwsza" - tłumaczyła w programie "Mówię wam".

Jedno zastrzeżenie - zero dyskusji

Ale tu pojawia się zwrot akcji. Przed podpisaniem umowy Danuta postawiła jeden wyraźny warunek - kategorycznie zastrzegła, by w programie nie padały pytania o jej syna. "Nie zamierza tłumaczyć się z jego wybryków" - słowami informatora Pudelka. To pokazuje, że choć chce się otworzyć na publiczność, ma też granice, które nie do przejścia.

Danuta Martyniuk przechodzi metamorfozę od lat. Coraz śmielej pojawia się w mediach, zmienia wizerunek, buduje własną markę niezależnie od Zenka. 'Królowa Przetrwania' to kolejny krok w tym kierunku - moment, kiedy żona króla disco polo przestaje być tylko żoną i staje się bohaterką swojej własnej historii.

Co na to fani? Czekają, czy Danuta przetrwa w dżungli równie dobrze co w życiu codziennym.