Magda Gessler wkracza do bistro w Chorzowie i od razu wie, że tym razem nie będzie łatwo. Danka - matka 21-letniego Nicolasa, współwłaścicielka "Frelki i Hanysa" - nie zamierza się uginać przed restauratorką i ma to jasno powiedziane na wizji.
W najnowszym odcinku Kuchennych rewolucji (zapowiedź jeszcze przed emisją) dochodzi do konfrontacji, która zapowiada się jak hit. Nicolas zaprosił ekipę TVN-u do rodzinnego bistro w dzielnicy Cwajka, ale jego matka Danka od razu dała znać - to nie będzie przyjazna wizyta.
Restauratorka nie kryje swojego stanowiska wobec Magdy Gessler. "Pani Magda nie jest dla mnie żadnym autorytetem kuchni śląskiej" - mówi wprost. Danka wie, że to będzie starcie charakterów, i nie chce być grzeczną uczestniczką, która słucha i kiwa głową.
Żur gęsty, nie papka
Konflikt dotyczy tego, co dla Danki jest świętością - tradycyjnej kuchni śląskiej. Gdy Magda będzie chciała wprowadzić zmiany, gospodyni już ma gotową odpowiedź. "Nicolas boi się, że rewolucje mogą się nie odbyć, bo on wie, jaka ja jestem, że nie dam sobie w kaszę dmuchać. Nasz żur jest gęsty i ona mi powie, że to jest papka, to ma go na głowie w tym momencie" - zapowiada Danka.
I tu robi się naprawdę gorąco. Kobieta nie zamierza ukrywać swojego temperamentu. "Ona mi fiknie, ja jej fiknę i będzie tyle. Albo ona wylezie, albo ja" - dodaje uczestniczka programu, nie zostawiając żadnych wątpliwości co do swojej determinacji.
Tradycja kontra innowacja
Dla Danki kuchnia śląska to nie tylko przepisy - to dziedzictwo pokoleń. "Ja warza po naszemu, tak, jak powinno być od dziada pradziada i ja to powielam. To nasze żarcie, a nie tam jakieś wege i te inne dziady" - twierdzi gospodyni bistro.
To idealny przepis na konflikt. Z jednej strony Magda Gessler, która w Kuchennych rewolucjach zwykle narzuca swoją wizję i zmienia menu od podstaw. Z drugiej - Danka, która nie ma zamiaru zmienić ani joty ze swojej filozofii gotowania. Podobno w produkcji już mówią, że to jeden z bardziej napięty odcinków ostatnich sezonów.
Nicolas chciał dobrze, zapraszając ekipę TVN-u. Ale najwyraźniej nie liczył się z charakterem swojej matki. Pozostaje pytanie - czy Magda da radę w starciu z niezłomną Danką, czy tym razem ktoś będzie musiał ustąpić?



