Dagmary Podolak przybyła na trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami" nie jako zwyczajna widzka. W białej mini-sukience siadła tuż przy parkiecie, by wspierać Matteo Brunettiego - i całą uwagę zwróciła na siebie.

Białą mini i czysty look

Partnerka Matteo Brunettiego wybrała minimalistyczną stylizację, która jednak nie pozwoliła jej pozostać niezauważoną. Biała, krótka sukienka podkreślała jej sylwetkę, a całość tworzyła elegancki, świeży look idealny do studia Polsatu. Dagmary pozowała do zdjęć z uśmiechem - widać było, że czuła się pewnie na tle czerwonego dywanu.

Modelka przybyła razem z Matteo, który właśnie walczy o Kryształową Kulę w hicie stacji. To już trzeci odcinek, a para siedzi razem jak przyklejena - podobnie jak w poprzednich tygodniach. Fani spekulują, że to Dagmary daje mu siłę do walki na parkiecie.

Gwiazdy i bliscy na widowni

Niedzielne odcinki "Tańca z gwiazdami" to zawsze pandemonium na widowni. Bilety rozprzedają się w kilka minut, a studio zapełnia się nie tylko fanami, ale też bliskimi uczestników i znanymi twarzami. Tym razem pojawili się m.in. aktor Piotr Mróz, influencer Misheel Jargalsajkhan czy Mikołaj Cieślak. Każdy czeka w napięciu na kolejny taniec, a niektórzy - jak Dagmary - towarzyszą swoim bliskim w każdym kroku.

Matteo Brunetti już dwa tygodnie temu wzbudził zainteresowanie nie tylko swoją grą nóg, ale i relacją z partnerką. Źródła podają, że para spędza razem każdy wolny moment przed i po nagraniach. Dagmary nie kryguje się przed kamerami - chętnie wspiera go publicznie i pozuje do wspólnych zdjęć.

Co dalej?

Jeśli forma Matteo będzie rosnąć, a Dagmary będzie wspierać go z pierwszych rzędów w takich stylizacjach, może to być duet, który do końca sezonu będzie dominować rozmowy wokół show. Fani już spekulują - czy para pójdzie razem do finału?

Co na to wy? Która para waszym zdaniem ma szanse na wygraną TzG?