Bianka Chajzer w podcaście z mężem zapewniała, że nigdy nie marzyła o sławie i nie wiedziała nawet, kim jest Filip. Ale Filip miał dla niej niespodzianką - znalazł nagranie, gdzie wcieliła się w ambitną dziewczynę marzącą o karierze youtuberkę, i zaczął dopytywać o zarobki.

Bianka grała w serialu, ale nie wspomniała o tym

W ubiegłym roku żona Chajzera dostała główną rolę w odcinku paradokumentu "Ukryta Prawda". Wcieliła się w postać Marty - dziewczyny, która robi wszystko, aby stać się znaną youtuberką. Serial o zmyślonych bohaterach miał być żartem, jednak Filip szybko dostrzegł rzeczywisty problem - jego żona podobno wcale nie była szczera o swoich ambicjach zawodowych.

Filip dopytywał o pieniądze na wizji

W pierwszym odcinku wspólnego podcastu Filip bez owijania w bawełnę zapytał żonę wprost: "Żarty żartami, ale ile płacą za 'Ukrytą Prawdę'?". Bianka próbowała uciąć temat, mówiąc, że wystarczająco dużo - nie za mało, nie za dużo. Ale mąż nie dał się zbić z tropu. "Ile to jest pieniążków? Tysiąc?" - drążył dalej. Ostatecznie Bianka przyznała się, że zarabiła więcej niż dwa tysiące złotych za jeden odcinek.

Rozmowa rozegrała się na wizji - para nie unikała tematu pieniędzy ani ambicji. Dla wielu obserwatorów to był dowód na to, że 20-latka wcale nie jest osobą, którą kreuje. "Nie interesuje mnie show-biznes" - tak Bianka opisywała siebie na początku podcastu. Tymczasem rola w serialu pokazuje zupełnie inny obraz. Czy to oznacza, że żona Chajzera zmienia zdanie o sławie i mediach? Podobno sama propozycja udziału w "Ukrytej Prawdzie" przyszła z branży rozrywkowej - czyli że ktoś widział w niej potencjał.

Fan pary szybko wyłapali sprzeczność. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, że Bianka najpierw zaprzeczała zainteresowaniu karierą, a teraz okazuje się, że grała w produkcji telewizyjnej i zarabiała na tym. Źródła podają, że para traktuje to jako żart i spontaniczną chwilę na wizji, jednak dla obserwatorów to był moment ujawnienia.

Pierwsze wspólne projekty

Podcast Chajzera i jego żony to dopiero początek. Para już planuje kolejne wspólne projekty, a Filip zabrał Biankę do telewizji zaledwie miesiąc po ślubie. Widać, że para nie boi się być w mediach i otwarcie rozmawia o rzeczach, które dla wielu par byłyby tabu - od pieniędzy po przeszłość aktorską.

Bianka zdaje się przywykać do roli publicznej osoby. Czy to oznacza, że jednak będzie budować karierę w show-biznesie? Na razie para milczy, ale ich wspólny podcast sugeruje, że razem mogą zrobić spory ruch w mediach. Fani czekają na kolejne odcinki - i kolejne zaskakujące ujawnienia.

Co na to fani? Czy Bianka rzeczywiście ukrywała swoje ambicje, czy to wszystko żart Filipa? Komentuj pod postem!