Baron daje znak ws. The Voice Kids. 'Nic bym nie powiedział'
Aleksander Milwiw-Baron odszedł z The Voice Kids po ósmym sezonie. Teraz wrzucił na Instagram nagranie, które fani odczytują jako jeden wielki hint. Przypadek? Raczej nie.
Syn Barona na spacerze w czerwonej czapce z logo The Voice Kids. Tata milczy - ale właśnie tym milczeniem mówi bardzo dużo.
Sandra Kubickaświętuje nową miłość we Włoszech, a jej były mąż zajął się zupełnie czym innym. Aleksander Milwiw-Baron wrzucił na Instagram krótkie nagranie i wywrócił do góry nogami spekulacje o obsadzie jury The Voice Kids.
Na filmie widać małego Leonarda na spacerze. Na głowie chłopca siedzi czerwona czapeczka z charakterystycznym logo programu, z którego jego tata zrezygnował rok wcześniej. Do nagrania Baron dołączył lakoniczny podpis: "Gdybym miał wracać do The Voice Kids, to nic bym nie powiedział, ale byłyby znaki" - napisał na Instagramie w czwartek wieczorem.
Baron i Tomson odeszli z TVP. Teraz wszystko może się zmienić?
Aleksander Milwiw-Baron i Tomasz Lach, znany jako Tomson, przez lata byli twarzami formatów The Voice w Polsce. W The Voice of Poland zasiadali w jury z przerwami od 2013 roku, w The Voice Kids - od pierwszej edycji. Kiedy w 2025 roku duet z Afromental ogłosił odejście po ósmym sezonie, fani programu poczuli się tak, jakby ktoś wyjął z niego połowę duszy.
W dziewiątej edycji ich miejsca zajęli Cleo, Blanka Stajkow i Tribbs. Oficjalny komunikat w sprawie kolejnego sezonu jeszcze nie padł - i właśnie w tej ciszy pojawił się wpis Barona.
Czy to oficjalne ogłoszenie, czy tylko żartobliwy wink do fanów? Muzyk nie sprecyzował. Ale trudno nie zauważyć, że timing jest co najmniej zastanawiający - stacja milczy, a on sam podrzuca czapkę z logo programu prosto pod nos obserwatorów.
Kubicka i Baron rozwiedli się oficjalnie 16 marca 2026 roku - po dwóch podejściach do procedury. Modelka szybko ogłosiła nową miłość: Adama Zaorskiego, którego niedawno zabrała na urodzinowy wypad do Włoch. Przy każdej okazji chwaliła nowego partnera na social mediach.
Najlepszy przyjaciel Barona, Tomson, podobno nie wytrzymał i w komentarzach złożył nowemu wybrankowi Kubickiej ironiczne "kondolencje". Sprawa odbiła się szerokim echem w sieci.
Baron przez cały ten czas milczał jak grób w sprawie byłej żony. Teraz wiemy, czym był zajęty - szykował własne ogłoszenie. Albo przynajmniej coś, co bardzo chce wyglądać jak ogłoszenie.
Czy Leonard nieświadomie właśnie potwierdził powrót taty do telewizji? Fani w komentarzach nie mają wątpliwości - i czekają na oficjalne potwierdzenie. Napiszcie, co o tym myślicie.
Udostępnij
Materiał przygotowany przez redakcję z wykorzystaniem narzędzi automatyzacji.